on Sunday, August 26, 2012
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11.1.2012 r., II GSK1365/10 sankcjonuje możliwość dokonywania bezpłatnego pomiaru ciśnienia w aptece ogólnodostępnej i stwierdza nieważność decyzji organów administracji niższych instancji w tej sprawie.

1. Apteka ogólnodostępna jako placówka ochrony zdrowia może posiadać ciśnieniomierz do dokonywania bezpłatnego pomiaru ciśnienia tętniczego przez jej klientów. Taka interpretacja art. 86 ust. 1 ustawy z dnia 6.9.2001 r. Prawo farmaceutyczne (tekst jedn.: Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271 ze zm.), w którym ustawodawca określając zakres działania apteki użył wyrażenia "w szczególności", pozostaje w zgodzie z art. 68 ust. 1 Konstytucji RP, z którego można wywieść podmiotowe prawo jednostki do ochrony zdrowia oraz obiektywny nakaz podejmowania przez władze publiczne takich działań, które są konieczne dla należytej ochrony i realizacji tego prawa.

2. Artykuł 86 ust. 2, 5 i 8 ustawy Prawo farmaceutyczne nie stanowi podstawy prawnej zakazu wystawienia ciśniomierza do użytku klientom apteki. Nie można wywodzić zakazu posiadania przez aptekę ogólnodostępną ciśniomierza i dokonywania w niej bezpłatnego pomiaru ciśnienia tętniczego z nieskorzystania przez Ministra Zdrowia z delegacji ustawowej do wydania rozporządzenia na podstawie art. 86 ust. 9 ustawy Prawo farmaceutyczne określającego inne rodzaje działalności dopuszczalne do prowadzenia w aptece. Dokonywanie bezpłatnego pomiaru ciśnienia tętniczego w aptece ogólnodostępnej jako placówce ochrony zdrowia publicznego należy uznać za działanie w interesie publicznym, na rzecz ochrony zdrowia publicznego, nie jest zatem uzasadnione wprowadzanie w tym zakresie zakazów lub ograniczeń wolności gospodarczej stosownie do art. 20 i 22 Konstytucji RP.

3. Artykuł 120 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo farmaceutyczne nie stanowi podstawy prawnej do wydania decyzji nakazujących usunięcie ciśniomierza z apteki przez organy inspekcji farmaceutycznej. Takie decyzje organów dotknięte są wadą nieważności, co skutkuje stwierdzeniem ich nieważności na zasadzie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Nie można domniemywać stosowania władczej i jednostronnej formy działania, jaką jest decyzja administracyjna, co wynika z konstytucyjnej zasady działania organów władzy publicznej na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) oraz zasady ogólnej ustanowionej w art. 6 k.p.a.


Więcej na stronie: 
orzeczenia.nsa.gov.pl
 Od 2 do 13.7.2012 r. do Biura Rzecznika Praw Pacjenta pacjenci zgłosili 190 sygnałów dotyczących nieprawidłowo wypisanych recept, w tym wystawiania recept pełnopłatnych w sytuacji należnej im refundacji. Dane statystyczne są aktualizowane każdego dnia w formie tabelarycznej i zamieszczane także w specjalnym banerze - Informacje na temat lipcowego protestu.

 Statystyka zgłoszeń - protest lekarzy - schemat tabelaryczny
Statystyka zgłoszeń - protest lekarzy - wykres

Źródło: Biuro Rzecznika Praw Pacjenta
W związku z pojawiającymi się informacjami medialnymi Rzecznik Praw Pacjenta informuje, że świadczeniodawcy nie mają podstaw prawnych do żądania kaucji od pacjenta, który korzystając w stanie nagłym z pomocy lekarskiej nie przedstawi dokumentu ubezpieczenia zdrowotnego.
więcej...

Rzecznik Praw Pacjenta otrzymał odpowiedź od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na wystąpienie w sprawie sposobu wypisywania przez lekarzy recept na antybiotyki. Do Biura Rzecznika Praw Pacjenta wpływają sygnały, które świadczą o braku wskazywania na recepcie przez lekarzy odpowiedniego poziomu przysługującej refundacji w przypadku antybiotyków.
więcej...
Rzecznik Praw Pacjenta przypomina, że podczas pobytu poza miejscem zamieszkania, np. na wakacjach, każdy pacjent ma prawo skorzystać z pomocy lekarza podstawowej opieki zdrowotnej w sytuacji nagłego zachorowania lub nagłego pogorszenia stanu zdrowia.
więcej...
Ostatnio mniej postów ukazuje się na blogu, co spowodowane jest tym, że jestem zajęta pisaniem kolejnej książki z zakresu prawa medycznego.  Maszynopis mam oddać z końcem sierpnia więc ostatnio więcej czasu poświecam na jego dopracowanie.

Jak tylko otrzymam informację o planowanym wydaniu poinformuję o tym na blogu.

Niedługo ukaże się inna pozycja, gdzie jestem jednym ze współautorów: "Leksykon prawa medycznego. 100 podstawowych pojęć" pod redakcją dra hab. Adama Górskiego.

W sprzedaży ma być na poczatku września 2012 r. 

Szczegóły książki:
liczba stron: 350
okładka: miękka
Wydawnictwo:
C.H. Beck
seria: Encyklopedie i leksykony
wymiary: 121 x 197 mm


Opis książki:

Większość leksykonów powstałych już w niniejszej serii wydawniczej dotyczy zespołów regulacji prawnych, które zyskały - najczęściej niekwestionowane - miano gałęzi prawa. Konsekwencją tego jest mocno ugruntowana siatka pojęciowa, a więc i mniejsza chyba wolność w wyborze wyjaśnianych haseł. Nieco inaczej jest w wypadku prawa medycznego. Zaznacza się w piśmiennictwie prawniczym, że jest to powstająca dopiero gałąź prawa. Ze stwierdzeniem tym należy się zgodzić. Czerpie więc prawo medyczne z wielu dziedzin prawa, co widoczne jest również w doborze haseł niniejszego Leksykonu. Tak określona pozycja prawa medycznego może też mieć "obosieczny" - pozytywny i negatywny - wpływ na kształt tego typu opracowań. W większym chyba stopniu, niż w wypadku "ustabilizowanych" gałęzi prawa, twórcy narażeni są na zarzut arbitralności w wyborze i opracowaniu haseł. Teoretycznie można wręcz kwestionować potrzebę i możliwość tworzenia leksykonu w dziedzinie, której granice nie są zupełnie jasno zdefiniowane i szczelnie domknięte. To samo jest jednak niewątpliwie zaletą i zachętą do tworzenia takich opracowań. Swoboda twórcza jest w tym wypadku nieco większa niż zwykle, co stanowi też dla twórców duże zobowiązanie.
on Thursday, August 23, 2012
Polecam reportaż na Tvn24

"Wielkie musi być zdziwienie na twarzach chirurgów, gdy z operowanych ciał swoich pacjentów wyciągają różne przedmioty. Bardzo różne przedmioty. Świat właśnie obiegły zdjęcia plastikowego widelca wyciągniętego po 10 latach z brzucha pewnego Brytyjczyka. I to wcale nie najbardziej oryginalne, ani też nie największe trofeum chirurga".

Autor: mk / Źródło: tvn24
on Monday, August 13, 2012

Dziś trochę humorystycznie. Jeżeli znacie dowcipy o służbie zdrowia i lekarzach w komentarzach możecie je dodawać.


Lekarz do lekarza:
- Słuchaj mam dziwny przypadek! Pacjent powinien już dawno zejść, a on zdrowieje!
Na to kolega:
- Tak? Czasem medycyna jest bezsilna!

Źródło:  Dowcip - Lekarz do...

Więcej humoru: Dowcipy
on Thursday, August 9, 2012
Zgodnie z zapowiedziami ministra Michała Boniego, od 1.1.2013 r. ma ruszyć Centralny Rejestr Ubezpieczonych, który ma za zadanie ułatwić życie pacjentom (nie będą musieli pokazywać druków RMUA) oraz lekarzom (zdejmie z przychodni i szpitali obowiązek sprawdzania czy pacjent ma ubezpieczenie czy nie).

Na razie to projekt, który przyjął w środę 1.8.2013 r. Senat. Teraz odbędzie się głosowanie w Sejmie.

Rozmowa z ministrem w Radiu TOK RM

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Z informacji opublikowanych przez PAP wynika, że w drugim kwartale 2012 r. Narodowy Fundusz Zdrowia rozpatrzył 1197 skarg i 1 wniosek. Z danych NFZ wynika, że „76,6 skarg dotyczy świadczeniodawców, pozostałe 23,4% – samego NFZ. Ogólna liczba skarg i wniosków zmniejszyła się o 5,7%, w tym na działalność NFZ o 13,3% w stosunku do analogicznego okresu w 2011 r.”

Skargi na świadczeniodawców dotyczą m.in.:
dostępności i jakości udzielanych świadczeń;
pobierania opłat za świadczenia gwarantowane oraz dokumentację medyczną;
limitowania liczby dziennych przyjęć do lekarza;
braku możliwości uzyskania porady w dniu zgłoszenia;
w sprawie trudności z telefonicznym umówieniem wizyty lekarskiej;
odmowy udzielenia porady przez lekarza nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej również w warunkach domowych;
trudności z uzyskaniem recepty na leki dla chorych przewlekle;
nierespektowania przez świadczeniodawców uprawnień Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi oraz inwalidów wojennych i wojskowych, a także kombatantów;
nieprzestrzegania godzin pracy poradni wynikających z przyjętego harmonogramu;
niewłaściwego sposobu prowadzenia listy oczekujących w lecznictwie szpitalnym.

Skargi na NFZ dotyczą:

braku umowy na realizację świadczeń opieki zdrowotnej w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej;
sposobu rozpatrywania skierowań na leczenie uzdrowiskowe.


Złożony wniosek dotyczył utworzenia punktu potwierdzania zleceń na zaopatrzenie w wyroby medyczne będące przedmiotami ortopedycznymi i na środki pomocnicze.

Od 1 kwietnia pacjenci mogą składać skargi do NFZ oraz uzyskiwać informacje dotyczącą kolejek oczekujących, Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego, programów lekowych i chemioterapii przez komunikator internetowy Skype. 

Źródło: pro/ bos/ as/, PAP/Rynek Zdrowia
W szpitalu w Toruniu rodziła 29-latka. Dziecko urodziło się martwe. Biegli uznali, że doszło do popełnienia błędu medycznego polegającego na braku opieki nad rodzącą kobietą.

Z opinii wynika, że ciężarna nie miała starannej opieki, poród nie był wystarczająco monitorowany, pomimo istniejących wskazań medycznych. Kobiecie nie wykonano diagnostyki – USG Doplera ani kontrolnego KTG. Sekcja zwłok dziecka wykazała, że zachłysnął się on wodami płodowymi w wyniku niedotlenienia wewnątrzmacicznego (zamartwicy). W opisie badań histopatologicznych znalazła się zapis „Doszło do ostrego i dynamicznego procesu zamknięcia światła naczyń pępowinowych”.

Biegli uznali, że: „Postępowanie było nieprawidłowe, nacechowane brakiem należytej staranności, naruszające wymogi wiedzy medycznej i wyczerpujące znamiona błędu medycznego”.

Więcej: www.
gazeta.pl
Jak można przeczytać w Gazecie Wyborczej w Krakowie sąd lekarski na pół roku zawiesił prawo wykonywania zawodu laryngologa, który próbował porwać swoją pacjentkę.

Po tym jak pacjentka oskarżyła lekarza o molestowanie, ten chcąc wymusić na niej odwołanie zeznań zdecydował się na porwanie. Kobietę przed porwaniem uratowali świadkowie zdarzenia, którzy widzieli jak mężczyzna chwycił ja na ulicy za szyję, uderzył łokciem w twarz a kolanem w plecy i bok i próbował wciągnąć ją do samochodu. Lekarzowi postawiono zarzut usiłowania uprowadzenia oraz zmuszania pacjentki do zmiany obciążających go zeznań. Laryngolog został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy.

Ma on już jeden wyrok skazujący za molestowanie kobiet. Również wcześniej miał zawieszone prawo wykonywania zawodu na okres prawie 3 lat. Do zawodu wrócił dzięki pozytywnej opinii specjalistów ze szpitala w K. Stwierdzili oni, że laryngolog „ma osobowość symiotyczną”, która wywołuje u niego „misję nadmiernej pomocy”, a ta z kolei doprowadza do „molestowania pacjentek”.

Ciekawy pogląd z tą misją. Wydaje się, że jeżeli cierpi z tego powodu to powinno się chronić potencjalne ofiary przed takim „zbawcą” i poddać leczeniu psychiatrycznemu.

Więcej: www.gazeta.pl
W koszyku świadczeń gwarantowanych brak jest porad seksuologa, nawet dla pacjentów, którzy przeszli zawał czy operacje kardiologiczne. Coraz częściej młodsi pacjenci po zawale czy operacji kardiologicznej na skutek zażywania leków ma problemy w sferze życia seksualnego. Zdaniem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, rehabilitacja kardiologiczna powinna obejmować również porady seksuologa.


Jak podaje Rynek Zdrowia „według szacunków ekspertów, 46% polskich kobiet i 37% mężczyzn ma różne problemy ze sferą seksualną zarówno z powodów zdrowotnych, jak i społecznych oraz psychologicznych. W Polsce brakuje też poradni i samych specjalistów – tych w całym kraju jest około 150. W województwie mazowieckim, które ma jedno z najlepiej rozwiniętych zapleczy medycznych, jedynie stolica dysponuje dostateczną liczbą specjalistów – ale działają w niej tylko dwie poradnie seksuologiczne w Warszawie”.

Źródło: KR, KL, Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia
23.7.2012 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku oddalił powództwo kardiochirurga Tomasza H. o wyższe odszkodowanie w procesie o niesłuszne tymczasowe aresztowanie.

Stan faktyczny przedstawiał się następująco: w 2005 r. kardiochirurg został zatrzymany pod zarzutem przyjęcia korzyści majątkowej w kwocie 5 tys. zł. Od zarzutu lekarz został uniewinniony, sprawa zakończyła się orzeczeniem Sądu Najwyższego. Okazało się również, że za całą sprawą stał podwładny lekarza, a dowody były zbierane niezgodnie z prawem – w chwili obecnej prowadzone jest postępowanie karne w tej sprawie.

Kardiochirurg za prawie dwa miesiące tymczasowego aresztu oraz szkody poniesione w związku z tym – szpital nie podpisał z nim kontraktu zażądał odszkodowania i zadośćuczynienia. W pierwszym procesie o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie sąd zasądził na rzecz lekarza kwotę 90 tys. zł (70 tys. zł zadośćuczynienia i 20 tys. zł odszkodowania). W tej kwestii orzeczenie jest prawomocne.

Lekarz żądał odszkodowania w kwocie 312 tys. zł jako różnicy pomiędzy kwotą zasądzoną a kwotą jaką mógłby zarobić na kontrakcie. Sędzia w uzasadnieniu stwierdziła, że „lekarz po zwolnieniu go z aresztu śledczego nie stracił pracy, a »wykonywał te same świadczenia jak dotychczas«, ale łączyła go inna umowa z pracodawcą. Był zatrudniony na umowę o pracę, a nie jak wcześniej (przed zatrzymanie go w areszcie) na kontrakt”.

Wyrok nie jest prawomocny.

Źródło: PAP/Rynek Zdrowia
on Saturday, August 4, 2012
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy skazał chirurga na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat.

Dziecko trafiło do szpitala na zabieg urologiczny – sprowadzenia jadra do moszny i usunięcia stulejki. Zabieg został podzielony na dwie części, pierwsza wykonywana była w znieczuleniu ogólnym, druga – w znieczuleniu miejscowym. Chłopczyk po kilkunastu minutach przestał oddychać, a następnie doszło do zgonu z powodu niewydolności krążeniowo-oddechowej.




Początkowo za tragedię oskarżono anestezjologa. Jednak zdaniem biegłych pierwsza część zabiegu przebiegła bez zastrzeżeń, zgodnie ze sztuką lekarską, a w związku z tym anestezjolog została uniewinniona.

W dniu 23.7.2012 r. zapadł wyrok w sprawie przeciwko chirurgowi, którego sąd uznał za winnego spowodowania nieumyślnej śmierci dziecka poprzez podanie zawyżonej dawki środka znieczulającego o nazwie bupiwakaina. Sąd wymierzył lekarzowi karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat i uznał, że stosowanie zakazu wykonywania zawodu, o który wnioskowała prokuratura, nie jest konieczne.

Więcej:
www.gazeta.pl
We Wrocławiu dwa szpitale złożyły odwołanie od decyzji komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych. Oznacza to, że komisja, już w zmienionym składzie, będzie musiała rozpatrzyć sprawę ponownie. Komisja wcześniej orzekła, że doszło do zdarzenia medycznego i szpitale powinny zapłacić rodzinie zadośćuczynienie w kwocie nie wyższej niż 300 tys. zł.

Więcej: www.gazeta.pl
 Prokuratura Rejonowa Kielce-Zachód wznowiła śledztwo w sprawie mieszkanki Kielc, której amputowano pierś w Świętokrzyskim Centrum Onkologii. Zabieg okazał się niepotrzebny.

Jak czytamy w Gazecie Wyborczej prokuratura Rejonowa w Kielcach wznowiła postępowanie z powodu nowych dowodów, które dostarczyła sama poszkodowana.


Pacjentka miała wykonaną profilaktyczną mammografię, która wykazała obecność guzka o wielkości 8 na 4 mm. Pacjentce w Świętokrzyskim Centrum Onkologii usunięto guzek, a po kilku miesiącach lekarze zdecydowali o przeprowadzeniu mastektomii.

Jednak po kilku miesiącach okazało się, że w amputowanej piersi nie było żadnych komórek rakowych.



 Pierwsze postępowanie prokuratura umorzyła, twierdząc że nie naruszono prawa. Po roku pacjentka sama dotarła do zaleceń Polskiej Unii Onkologii w sprawie leczenia nowotworów piersi, wydanych w 2009 roku. Zgodnie z tymi zaleceniami lekarze powinni wybrać sposób leczenia oszczędzający pierś, gdyż guzek miał nie więcej niż 3 cm.

Prokuratura wznowiła postępowanie dzięki determinacji poszkodowanej pacjentki i dostarczeniu przez nią tychże zaleceń jako dowodu w sprawie.


Więcej: kielce.gazeta.pl

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy skierował list do Rzecznika Praw Obywatelskich, w którym wyjaśnia powody odrzucenia przez lekarzy zapisów o karach w umowach na recepty oraz informuje, że z katalogu 11 kar nie zgadza się tylko na 2.

W liście czytamy m.in. „(… ) że z katalogu 11 kar przedstawionych w przedmiotowej umowie, organizacje lekarskie nie akceptują jedynie dwóch! (Widać zatem wyraźnie, jak znacząca jest nasza gotowość do kompromisu.) Pierwsza kara wysokość 200 złotych może być nałożona na lekarza »za nieprawidłowo wystawioną receptę«. Druga kara (dodatkowa do pierwszej), w wysokości 200 złotych może być nałożona »za ustalenie lub oznaczenie poziomu odpłatności niezgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami«”.

Na pierwszą karę nie godzimy się z powodu tego, że przesłanki jej nakładania są określone tak ogólnie, iż może to prowadzić do samowoli kontrolerów NFZ, którzy – wbrew dzisiejszym deklaracjom prezes NFZ – będą mogli nakładać na lekarzy kary za np. błąd literowy w nazwisku pacjenta lub w numerze PESEL. Takie błędy nie mają wpływu na odpowiednią realizację recepty i na uzyskanie przez chorego refundacji za lek. Mogą one jednak pojawiać się stosunkowo często, bo lekarz jest – w dzisiejszych warunkach – obciążony wielką ilością czynności biurokratycznych, a przecież jego podstawowym zadaniem jest diagnozować i leczyć chorych i temu przede wszystkim lekarze się poświęcają, a nie biurokracji. Nie jest jednak naszą intencją chronić tych lekarzy, którzy wypełniają recepty na tyle niestarannie, iż powoduje to dla pacjentów trudności w realizacji recepty lub w uzyskaniu przysługującej im zniżki. Dlatego organizacje lekarskie zaproponowały wpisanie do umowy następującego warunku: kara »za nieprawidłowo wystawioną receptę« może być nałożona na lekarza, jeżeli ta nieprawidłowość spowodowała, iż recepta nie mogła być zrealizowana. Taki zapis odpowiada deklaracjom prezes NFZ, że intencją Funduszu nie jest karanie lekarzy za drobne błędy i uchybienia, ale za istotne nieprawidłowości. Jednocześnie jednak proponowany zapis wyraźnie dyscyplinuje lekarzy aby wypisywali recepty refundowane starannie. Zaletą proponowanego zapisu jest także jego jednoznaczność i brak możliwości dowolnej interpretacji przez kontrolera Funduszu. Wiemy również – nieoficjalnie – że taki zapis przyjęty byłby z aprobatą przez organizacje pacjentów.

Powód naszego sprzeciwu wobec drugiej kary (200 złotych »za ustalenie lub oznaczenie poziomu odpłatności niezgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami«) jest głębszy i dotyczy zasady kwalifikowania leków do refundacji na podstawie wskazań zarejestrowanych przez producentów poszczególnych preparatów handlowych, a nie na podstawie wskazań medycznych dla substancji czynnej, zawartej w tych preparatach. Jest to zresztą zasada, która uderza nie tylko w lekarzy, ale także w pacjentów”.


Więcej:
www.ozzl.org.pl

Z dniem 21.9.2012 r. wchodzi w życie nowe rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 14.6.2012 r. w sprawie szczegółowych warunków prowadzenia studiów dla pielęgniarek i położnych, które posiadają świadectwo dojrzałości i ukończyły liceum medyczne lub szkołę policealną albo szkołę pomaturalną, kształcącą w zawodzie pielęgniarki i położnej (Dz.U. z 2012 r. poz. 770).

Z dniem tym jednocześnie traci moc dotychczasowe rozporządzenie z 11.5.2004 r. w sprawie szczegółowych warunków prowadzenia studiów zawodowych na kierunku pielęgniarstwo lub położnictwo przeznaczonych dla pielęgniarek i położnych posiadających świadectwo dojrzałości i będących absolwentami liceów medycznych oraz medycznych szkół zawodowych kształcących w zawodzie pielęgniarki i położnej (Dz. U. Nr 110, poz. 1170 oraz z 2010 r. Nr 65, poz. 420).
Witam wszystkich po przerwie urlopowej. Chwila przerwy przydała się, aby zregenerować siły i z nową energią oraz pomysłami prowadzić bloga.

W pierwszym poście po urlopie chcę zaprosić Was na konferencję do Krakowa.

Konferencja naukowa „Psychologia i prawo. Teoria i praktyka u progu XXI wieku”
Konferencje organizują: Katedra Kryminalistyki i Bezpieczeństwa Publicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Katedra Kryminologii Uniwersytetu Jagiellońskiego we współpracy z Instytutem Ekspertyz Sądowych im. Prof. dra Jana Sehna w Krakowie

Obędzie się w Krakowie, w Collegium Maius w sali im. Michała Bobrzyńskiego w dniach 19–20.10.2012 r.

Więcej informacji:
www.law.uj.edu.pl/psychologiaiprawo

Jak podaje organizator „Ideą przewodnią konferencji jest analiza obszarów badawczych wspólnych dla psychologii i prawa oraz wzmocnienie dialogu pomiędzy przedstawicielami obu dyscyplin, zarówno na gruncie naukowym, jak i w obszarze praktycznych zagadnień ze sfery funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości”.